W jednym z muzeów w Amsterdamie zostaje przypadkowo odkryty obraz, który wygląda na dzieło genialnego Vermeera van Delft. Nie brakuje jednak sceptyków, podważających autentyczność znaleziska. Gra idzie o wielką stawkę. Muzealnicy ściągają na pomoc Adama Berga. Dziennikarz ma potwierdzić lub przeciąć wątpliwości dotyczące estymacji obrazu.
Jest ku temu dobry powód: tropy wiodą bowiem daleko w przeszłość, w stronę genialnego fałszerza Hana van Meegerena. Wiele wskazuje na to, że wspólnikiem potencjalnego oszusta był nie kto inny, a dziadek Berga – radca Christian Abell. Zaintrygowany dziennikarz podejmuje śledztwo. Wkracza na swoiste pole minowe: wszystkie jego ruchy torpedują ludzie, którzy chcą uniemożliwić mu dotarcie do prawdy. W tej rozgrywce wszystkie środki są dozwolone: podpalenia, przemoc, porwania... Berg ze ścigającego, sam staje się ściganym.
Co więcej, okazuje się, że ta gra ma podwójne dno. Dziennikarskie śledztwo prowadzi Berga do dramatycznych wydarzeń z okresu II wojny światowej: czarnego rynku dzieł sztuki, grabieży dokonywanej przez nazistów i ponurej okupacji w Holandii. Stopniowo odkrywa on ślady jednego z największych przekrętów w historii sztuki. Ofiarą wyrafinowanej zemsty pada jeden z najpotężniejszych ludzi tamtej epoki.
To najbardziej osobiste ze śledztw Berga. Dochodząc prawdy, odkrywa bowiem także cząstkę własnej, rodzinnej tożsamości.
powrót